Truskawkowa chmurka.


Nazwa tego deseru jest najgorsza. Niestety godziny główkowania nie przyniosły rezultatu i zostajemy przy wersji, którą kucharz z umiejętnościami przekuje w „oo jesteś słodki”. Truskawkowa chmurka jest megaświetna, pyszna i niesamowicie pobudza kobiety, ale nazywa się niestety „truskawkowa chmurka”…
Jeśli macie pomysł na inną nazwę, nie krępujcie się!

Składniki:

  • rolka gotowego ciasta francuskiego (do kupienia wszędzie – od dyskontu, przez markety po dobre delikatesy);
  • truskawki – 200g;
  • jogurt naturalny – 200g;
  • śmietana 18% mała;
  • sok z pomarańczy – 1/3 szklanki;
  • żelatyna – 30g;
  • cukier wanilinowy – 20g (ten cukier serio nie nazywa się „WANILIOWY” i nigdy tak nie było);
  • cukier biały – 30g;
  • cukier puder – 10g;
  • żółtko;
  • mleko – 3 łyżki;
  • płatki migdalowe.

Przygotuj mały garnek, piekarnik nagrzany na 180 stopni, miskę, papier do pieczenia i pędzelek.

Przygotowanie:
Zagotuj sok z pomarańczy i przelej go do miski.
Dodaj do niego żelatynę i cukier biały.
Wymieszaj wszystko dokładnie (grudki nie mają racji bytu).
Dodaj jogurt, śmietanę i cukier wanilinowy.
Wstaw miskę do lodówki by krem stężał.

Ciasto francuskie pokrój na dowolne kształty i ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Posmaruj mieszanką żółtka z mlekiem i posyp płatkami migdałowymi.
Włóż ciasto do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 10 – 12 minut.
Po pieczeniu pozwól ciastkom przestygnąć i posyp je cukrem pudrem.
Umyj truskawki i oderwij szypułki.
Na talerz wyłóż krem, chrupiące migdałowe ciastka i truskawki.

Ten prawie dietetyczny deser starczy dla kilku osób, lub dla dwóch łakomych:)

Smacznego!

 

Skomentuj na Facebooku