Sushi z polędwicy wołowej.

Sashimi z polędwicy - jaja w kuchniMięsarianin powinien lubić surowiznę!

W zasadzie danie powinno się nazywać „Sashimi z polędwicy wołowej”, ale chyba wszyscy wiemy o co chodzi ;)

Kilka miesięcy temu zjadłem coś takiego w Bydło i Poidło na Kruczej i musiałem spróbować odtworzyć ten smak.

Sashimi z polędwicy wołowej. MISTRZ!

A post shared by Jaja w Kuchni (@jajawkuchni) on


Polędwica rasy Limousine od Befsztyk.pl pokazała piękny marmurek. 

Przymroziłem ją lekko, by łatwiej się kroiła, a następnie rozbiłem plastry najcieniej jak się dało. 

Serek Filadelfia, którego użyłem to podobno obciachowy dodatek do sushi. Tutaj stracił obciachowość i genialnie spoił wszystko.

Składniki:

  • Polędwica wołowa – ilość w zależności od potrzeb;
  • Serek Filadelfia;
  • Marchewka;
  • Szczypiorek;
  • Ogórek;
  • Wasabi;
  • Imbir marynowany;
  • Sos sojowy.

Przygotowanie

Mięso wsadź na godzinę do zamrażalnika.
Będzie się łatwiej kroić na cienkie plastry.

Cienkie plastry polędwicy wołowej - jaja w kuchniPrzykryj mięso folią i delikatnie je rozbij.
Nie używaj tłuczka do schabowych.
Wybrałem płaskie dno ciężkiego moździerza.Sashimi z polędwicy wołowej - jaja w kuchni

Warzywa pokrój w cienkie paski, tzw „julienne”.
Marchewkę możesz zamarynować w sosie sojowym dobrej jakości – ja używam Kikkomana.

Ułóż serek, odrobinę wasabi i warzywa na plastrze polędwicy i zawiń posiłkując się bambusową matą do sushi.

Pokrój na równe kawałki.

Sashimi z polędwicy wołowej - jaja w kuchni

Podawaj z sosem sojowym, imbirem i wasabi.
Idealnie komponuje się z zimną wódką lub whisky single malt.

Sashimi z polędwicy wołowej - jaja w kuchni Smacznego!

Zdjęcia zrobiłem aparatem Nikon D3S dzięki uprzejmości Nikon Polska.

Skomentuj na Facebooku