Spaghetti z mulami w białym winie i pomidorach

 

Jeśli kobieta, którą karmisz powie „fuuuj”, kiedy wspomnisz o owocach morza, to po prostu zabierz ją do fastfoodu. Wierzymy jednak, że nie celujesz w prowincjonalne panienki. Oto przepis na orgazm dla prawdziwych kobiet z klasą.

Tyle patosu:) To danie nie jest trudne, trzeba jednak trzymać się pewnych wytycznych i wyjdzie świetnie.

Nasze mule kupiliśmy w Piotrze i Pawle, niecałe 20zł za kg. Dostawa świeżych owoców morza przypada na czwartek.

 

Składniki:

  • świeże mule – 1kg
  • makaron, użyliśmy razowego spaghetti
  • puszka dobrych pomidorów
  • szklanka białego, wytrawnego wina
  • dwie szalotki
  • dwa ząbki czosnku
  • oliwa extra vergine
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • parmezan

Będą Ci potrzebne tylko dwa duże garnki. Do dzieła!

 

Przygotowanie:

Pod bieżącą wodą oczyść dokładnie mule. Interesują nas jedynie te, które są zamknięte. Otwartymi postukaj w blat, jeśli się zamkną, oznacza to, że są świeże. Te, które nie reagują lądują w śmietniku.

Zagotuj wodę na makaron (sól dodaj dopiero, gdy się zagotuje). Ugotuj makaron al dente.

W drugim garnku zeszklij dwie szalotki na oliwie i dodaj czosnek.

Przemieszaj wszystko, zmniejsz ogień, dodaj mule i zalej je białym winem.

Przykryj garnek i wytrząś go lekko. Podnieś pokrywkę i dodaj puszkę pomidorów.

 

 

Po ok. pięciu minutach, gdy sos się zredukuje, dodaj do niego makaron, wymieszaj i wyłóż na talerze.

Posyp wszystko posiekaną pietruszką.

 

Nie jedz małży, które się nie otworzyły.

 

Podobno to afrodyzjak:)

Skomentuj na Facebooku