KANAPKI!!!

Hochland zaprosił mnie i sporą część blogerskiej bandy do przygotowania kanapek dla głodnych dziennikarzy.

Zrobiłem ostry majonez sriracha – chipotle (pyszny!) i marynowane rzodkiewki.

Do tego coś, co wszyscy mamy w domach – maszyna do sous vide i przygotowany w niej indyk.

Oczywiście podstawą kanapki był serek Alina Wędlina von Schinka z synkiem Szynkiem. Nie tylko mi wydało się to dziwne, ale rodzina wmiksowana w ser całkiem nieźle smakuje.

Na koniec nie udało nam się uciec i trafiliśmy na ściankę…

Skomentuj na Facebooku